
Elbląg to miasto, które coraz częściej staje się przystankiem dla turystów jadących nad morze, wracających znad Bałtyku czy też spędzających wakacje na Mierzei Wiślanej.
Krzysztof Malinowski, właściciel restauracji Amore Mio Ristorante Italiano
Podróże sprzyjają odkrywaniu nowych smaków, a wielu z tych turystów wybiera właśnie Amore Mio Ristorante Italiano – jedyną oryginalną włoską restaurację w Elblągu. To tutaj mogą odbyć małą kulinarną podróż do Włoch i poczuć atmosferę dolce vita. O pasji do gotowania i wyjątkowym klimacie tego miejsca opowiada właściciel, Krzysztof Malinowski.
Skąd narodził się pomysł na stworzenie Amore Mio Ristorante Italiano, czyli jedynej oryginalnej włoskiej restauracji w Elblągu?
Od zawsze pasjonowałem się gotowaniem. Chciałem pokazać ludziom, że jedzenie może być czymś więcej niż tylko zaspokojeniem głodu – że może być przyjemnością, wspomnieniem, a nawet podróżą. Kiedy pierwszy raz pojechałem do Włoch, urzekła mnie ich kuchnia – prostota składników, a jednocześnie niezwykła głębia smaku. Właśnie wtedy nadarzyła się okazja zakupu restauracji z pewną historią, którą po metamorfozie przekształciłem w wyjątkowe miejsce w Elblągu. Dziś odwiedza nas coraz więcej zadowolonych gości.

Wasza kuchnia opiera się na tradycji i świeżych włoskich produktach. Które danie z menu uważa Pan za prawdziwą kwintesencję włoskiego dolce vita?
Dla mnie to klasyczna pizza Margherita. Wydaje się prosta – ciasto, sos pomidorowy, mozzarella i bazylia – ale właśnie w tej prostocie kryje się magia. We Włoszech często powtarza się, że jeśli chcesz sprawdzić dobrą pizzę, spróbuj Margherity. To jest dla mnie dolce vita – radość z małych rzeczy, które potrafią być niezwykle piękne i smaczne.
Ale jeśli miałbym dodać coś jeszcze, to na pewno owoce morza, przygotowane w najprostszy sposób – na patelni lub grillu, z oliwą, czosnkiem i świeżymi ziołami. No i oczywiście makarony – oryginalne, najwyższej jakości, w wielu odsłonach. Kilka składników, zero udziwnień, a efekt jest nieziemski.

Elbląg to piękne miasto, a Wasza restauracja znajduje się niedaleko Mierzei Wiślanej. Jak często zdarza się, że goście w drodze na wakacje lub wracając znad Bałtyku zatrzymują się u Was, aby odbyć małą kulinarną podróż do Włoch?
Bardzo często. Wielu turystów w drodze nad morze albo wracając z wakacji robi u nas przystanek. Mówią, że chcą jeszcze na chwilę przedłużyć wakacyjny klimat i że Amore Mio Ristorante Italiano, to dla nich taki mały kawałek Włoch w drodze na urlop czy znad Bałtyku. To naprawdę daje radość, kiedy słyszysz, że ktoś po długiej podróży zatrzymuje się właśnie u ciebie na kolację i przez chwilę czuje się jak we Włoszech.
Stawiacie na atmosferę – świece, muzyka na żywo i włoskie wina. Jakie emocje i doświadczenia chcielibyście podarować gościom?
Przede wszystkim chcemy, żeby każdy kto do nas przychodzi, poczuł się wyjątkowo. Aby na chwilę oderwał się od codzienności, zwolnił, cieszył się chwilą. Włoska kuchnia to nie tylko jedzenie, to rozmowy przy winie, wspólny śmiech, muzyka, bliskość i dużo uśmiechu. Zależy nam, żeby nasi goście czuli się u nas jak w domu, a jednocześnie jak w czasie małej podróży do Włoch.
Organizujecie również przyjęcia i spotkania okolicznościowe. Które z wydarzeń zapadło Panu w pamięć najbardziej i dlaczego?
Było ich naprawdę wiele, ale chyba najbardziej zapamiętałem jedną kameralną kolację rocznicową dla starszego małżeństwa. On chciał zrobić niespodziankę swojej żonie. Przygotowaliśmy ulubione dania, kwiaty i mały koncert na żywo. Było widać, jak bardzo są szczęśliwi i wzruszeni. To pokazało mi, że restauracja to nie tylko kuchnia i jedzenie, ale też emocje i wspomnienia, które zostają z ludźmi na całe życie.
Innym przykładem było przyjęcie urodzinowe z okazji 70. urodzin – wspaniała pani, cudowna rodzina i przyjaciele, mnóstwo radości i wzruszeń. Do dziś są naszymi stałymi gośćmi, a każde spotkanie kończy się rozmową, przytuleniem i buziakiem.
Więcej informacji:
Stary Rynek 67/68, Elbląg
tel. 574 393 923
www.amoremio-elblag.pl
GALERIA ZDJĘĆ







